Tuesday, November 6, 2012

Zupa z buraków po dwóch stronach oceanu

Zupa z buraków.
Prosta i aromatyczna. 
Tylko kilka składników - w Julianowie z przydomowego ogródka, w Houston z targu.
Dużo miłości w talerzu zupy. 



 Zupa buraczkowa

1kg buraków
2 marchewki
2 cebule
3 gałązki selera naciowego
3 lub 4 ziemniaki średniej wielkości
Sól pieprz, liść laurowy, angielskie ziele
Natka pietruszki

Wszystkie warzywa kroimy w kostkę, następnie przesmażamy na gorącym oleju, aż zaczną ładnie pachnieć, około 7-10 min.

Dodajemy wodę i przyprawy i gotujemy do miękkości.

Jeszcze gorącą zupę miksujemy i podajemy z natką lub dużą kroplą śmietaną.
 

To początek nasej blogowej serii - jeden składnik lub jeden przepis - po dwóch stronach oceanu. Ponieważ w tym roku Święta spędzamy osobno, szykuje się dużo "podwójnego" świątecznego gotowania i pieczania!

8 comments:

  1. Wyglada oblednie! Na zime zawsze lapie mnie chrapka na buraki :)

    ReplyDelete
  2. ojej jaka gęsta! Nigdy takiej nie jadłam :O!

    ReplyDelete
  3. Mmm bardzo lubię, jeszcze z dodatkiem puree z ziemniaków :)

    ReplyDelete
  4. jakby byla opcja lajkowania to bym zalajkowala :)

    ReplyDelete
  5. Witam :) Zapraszam do blogowej zabawy
    http://pamietnikwegetarianki.wordpress.com/2012/11/13/liebster-blog-award/

    ReplyDelete
  6. ostatnio robiłam podobną! pycha:)

    ReplyDelete