Czekając na jesień,
na
długie spacery w złoto-czerwonych liściach,
bezkarne picie kilkunastu herbat,
leniwe popołudnia z książką i szarlotką,
nerwowe szukanie szalika,
deszcz, na który będzie można narzekać,
i na sezon na dynie.
Na którą porę roku czekacie?